zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość, zapach, pożądanie, piękno

Współczesny postpozytwizm. Co jest Trendy?

Zgodnie z duchem modernizmu, forma powinna podążać za funkcją. Jako że modernistyczne podejście do designu przechodzi właśnie renesans, maksyma ta jest dzisiaj jak najbardziej aktualna. Współczesne wzornictwo idzie jednak o kilka kroków dalej, poza funkcjonalnością oferując użytkownikom samospełnienie lub osiągnięcie równowagi emocjonalnej.
Punktem wyjścia dla współczesnego postpozytywizmu jest zrównoważone „ja”. Z coraz to nowszych źródeł docierają informacje o roli samoświadomości, a temat mindfulness coraz częściej przewija się w nagłówkach artykułów magazynów. Rok 2015 nieformalnie stał się czasem inteligencji emocjonalnej (EQ), która w profesjonalnych środowiskach powoli lecz skutecznie wypiera tradycyjne mierniki intelektu. Empatia, kompetencje społeczne i porozumienie międzykulturowe to zdolności, które coraz więcej pracodawców ceni na równi z umiejętnością postrzegania oraz interpretacją danych. 
Bogatszy, głębszy sposób postrzegania samego siebie – jak niemal każde istotne społecznie zjawisko – ma odzwierciedlenie we wzornictwie, modzie czy marketingu. Najnowsze rozwiązania, produkty i usługi mają odpowiadać na potrzeby wyższego rzędu, podczas gdy coraz więcej firm decyduje się na służenie celom wychodzącym poza zaspokojenie konsumenta. Ciekawym przykładem takiego działania jest jedna z ostatnich akcji Samsunga. Chcąc przyczynić się do wzrostu bezpieczeństwa na drogach Argentyny (gdzie średnio co godzinę w ruchu drogowym ginie jedna osoba), koreański producent technologii wyposażył flotę transportową w kamery i monitory. W rezultacie kierowca jadący za ciężarówką Safety Truck widzi przed sobą monitor ukazujący obraz drogi sprzed tira, nie ryzykując niebezpiecznego wyprzedzania.
W czasach gdy recykling i redukcja odpadów to absolutny standard dbania o środowisko, coraz więcej firm angażuje się jeszcze głębiej. Międzynarodowa agencja reklamowa DDB wydała ostatnio książkę Drinkable Book. Przy współpracy z naukowcami, którzy stworzyli filtrujący wodę papier, napisano pierwszy na świecie podręcznik uczący samodzielnego oczyszczania wody. DDB pracuje już nad tłumaczeniem książki i jej dystrybucją w krajach Trzeciego Świata. Zwiększenie świadomości na temat stanu wód na świecie jest również celem londyńskiego domu towarowego Selfridges. Latem tego roku zainicjowano kampanię Project Ocean. Przy Oxford Street otwarto wystawę oraz tzw. wodny bar z filtrującą fontanną w celu zwrócenia uwagi na ilość zużycia jednorazowych butelek na wodę i tym samym skutków dla środowiska. W międzyczasie agencja kreatywna Studio Swine stworzyła kolekcję artefaktów inspirowanych skarbami piratów, a wykonanych z plastiku zebranego podczas akcji oczyszczania oceanów.

To niejedyny przykład tego, jak projektanci wykorzystują odpady do tworzenia designerskich przedmiotów czy nawet dzieł sztuki. Śmieci stają się materiałem dla tworzenia nie tylko czysto artystycznych i konceptualnych obiektów, ale również wysoce pożądanych produktów luksusowych. Rosnąca świadomość pogarszającego się stanu natury skutkuje długotrwałym, systemowym myśleniem, zarówno doskonale prosperujących firm, jak i początkujących projektantów. Również marki fashion, takie jak Adidas, G-Star oraz Kenzo wspierają działania dążące do poprawy stanu czystości wód oceanów, jednocześnie tworząc niezwykle innowacyjne materiały i atrakcyjne kolekcje. Coraz więcej z nich stawia sobie za cel produkcję niepozostawiającą odpadów – tzw. zero waste.
Kreowanie pozytywnych skutków wiąże się nie tylko z wpływem na otoczenie. Rosnąca świadomość siebie, szczególnie widoczna wśród kolejnych najmłodszych pokoleń, przyczynia się do rozkwitu pozytywizmu psychicznego. I tu projektanci nie pozostają bierni, tworząc produkty nie tylko pozytywnie wpływające na środowisko ekologiczne i społeczne, ale także na stan psychiczny i duchowy użytkowników. W następnych latach konsumenci coraz częściej od oferowanych im rozwiązań oczekiwać będą głębszego znaczenia, samospełnienia, czy też korzystnego wpływu na psyche. Już dzisiaj coraz częściej podejmujemy decyzje zakupowe z myślą o identyfikacji z produktem, marką oraz tym, jakie wartości reprezentuje. Jednocześnie mamy szeroki dostęp do aplikacji korzystnie wpływających na stan umysłu, m.in. Headspace i Lumosity.
Zabawnym ujęciem tej kwestii – nie redukując jej istotności – charakteryzują się ostatnie projekty agencji innowacyjnej IDEO. Chcąc wprowadzić nieco więcej optymizmu do porannej codzienności, designerzy nowojorskiego oddziału firmy zaproponowali serię produktów i aplikacji mobilnych Monyay! (Monday + yay!). Jeden z nich to budzik, który zamiast irytującego dźwięku wydaje z siebie chichot małego dziecka. Innym jest kalendarz cyfrowy, który poza tradycyjną funkcją organizacji i przypominania wydarzeń, zwraca uwagę na te aspekty dnia, które powodują uśmiech na twarzy. Inspiracją dla stworzenia tych konceptów były płynące do nowojorskiej stacji radiowej głosy, iż w życiu w mieście brakuje zarówno wesołych jak i pozytywnych doświadczeń. Pozytywny wpływ na samopoczucie klientów, a przy tym na relacje międzyludzkie, dzięki szerzeniu pozytywnych wartości, stara się mieć Airbnb. Serwis oferujący tymczasowe zakwaterowanie, zainicjował w czerwcu kampanię Host with Pride. Opierając swoją komunikację na zdaniu: Miłość jest tu mile widziana, Airbnb walczy z homofobią i stara się ułatwić podróżowanie parom gejowskim na całym świecie. 
Wewnętrzne „ja” coraz częściej staje się punktem zainteresowania firm i projektantów, a także celem w zakresie zaspokojenia potrzeb konsumenckich. Tymczasem design może również czerpać ze stanu emocjonalnego, traktując go jako źródło inspiracji. Emocje i myśli są właśnie punktem wyjścia dla designu w przypadku konceptualnej marki mody Abstract_. Duńscy projektanci, łącząc oprogramowanie komputerowe z maszyną do dziergania tkanin, oddają kreatywność podświadomości. Każdy uczestnik ich projektu, za pomocą interpretacji mimiki twarzy i algorytmu przekształcającego kod w unikatowy wzór, jest w stanie na poziomie własnego stanu psychicznego spersonalizować wybrany element garderoby. Wydaje się, że postpozytywizm na poziomie nie może iść dalej. A to dopiero początek!


W zasadzie powinienem dokończyć rozpoczętą w poprzednim numerze opowieść o Azji, gdzie po przygodach w Malezji, na wyspie Langkawi i w Wietnamie, w Sajgonie, poleciałem do Tajlandii, ale pomyślałem sobie, że raz, co za dużo to niezdrowo, dwa, sam Bangkok to za mało, żeby napisać fajnie o tym kraju.

Urzeczeni niezwykłością tego kraju postanowiliśmy opisać to, co przez kilka dni udało nam się tu zobaczyć, czego posmakować i czym nacieszyć oczy
 

Sztuka jako odtrutka na rzeczywistość. Sztuka jako lustro, bo kto inny pokaże dosadniej? I wreszcie sztuka jako wyraz kontestacji.