THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

Matka Teresa z Hollywood

WYWIAD

Tylko specyficzne usta zdradzały, że to prawdziwa Angie. Nie wydawała się wówczas gwiazdą filmową znaną z licznych ekscesów. Kobietą, która na pamiątkę wymieniła się fiolkami krwi ze swoim byłym mężem Billym Bobem Thorntonem, która wytatuowała sobie na skórze jego imię i która zdobyła Oscara za rolę w „Przerwanej lekcji muzyki”, a podczas ceremonii dziękowała bratu, składając mu erotyczny pocałunek. Ta sama Angelina, która stała teraz w moich drzwiach, wydawała się taka bezpretensjonalna, ośmielę się powiedzieć... normalna.

|Byłem ostatnio
w hollywoodzkim studiu na spotkaniu z producentem, który powiedział mi, że jest zainteresowany wyprodukowaniem filmu o sławnej gwieździe filmowej lat 40. Takiej, która w gronie ówczesnych aktorek uchodziła za najpiękniejszą na świecie. I kiedy zapytał, kogo bym widział
w tej roli, nie zastanawiałem się ani sekundy, nie miałem wątpliwości, że Angelinę Jolie. „Tak... – uśmiechnął się mój rozmówca – też
o niej pomyślałem”.    
Największe gwiazdy lat 40. to Rita Hayworth, Jean Harlow, Jane Russell, Elizabeth Taylor, Claudette Colbert, Hedy Lamarr, Ava Gardner, Mary Astor, Gene Tierney, Diana Dors, Lana Turner. Angelina mogłaby zagrać każdą z nich. Nie musi być

do nich podobna, to nie jest konieczne. Ma swój specyficzny wdzięk, roztacza podobną, zmysłową aurę jak jej starsze koleżanki po fachu, które w tamtych czasach królowały na ekranach.  
Jednak bycie superatrakcyjnym wcale nie musi oznaczać wielkiego sukcesu i kariery
w branży filmowej. Jolie ma w swoim dorobku wiele niewartych uwagi filmów, łącznie
z ostatnim, „Turystą”.  
W styczniu tego roku w USA przeprowadzono sondaż „Harris Interactive Poll”. Przeszło 2300 dorosłych respondentów poproszono
o wskazanie nazwiska najbardziej popularnej aktorki i aktora. Najwięcej głosów dostali Angelina Jolie i Johnny Depp. Ktoś mógłby zapytać, dlaczego w takim razie, jeśli te dwie uwielbiane przez kinomanów gwiazdy
w końcu po raz pierwszy się spotykają na ekranie, wychodzi z tego film („Turysta”), który wyśmiał i wyszydził, prowadzący tegoroczną  uroczystość wręczenia Złotych Globów, Ricky Gervais. Mówił o nominowanych filmach: „To był wielki rok dla filmów 3D, wygląda na to, że prawie wszystko w tym roku było wielowymiarowe. Oprócz bohaterów  »Turysty«. Naprawdę mi głupio
z powodu tego dowcipu. Powiem wam dlaczego: strzelam w ciemno, bo nawet nie widziałem tego filmu”
Trendy
CZERWIEC 2017 TRENDY ART OF LIVING KULTURA SZTUKA DESIGN FILM MODA FOTOGRAFIA OPINIE MUZYKA TEATR SPORT ZDROWIE ARCHITEKTURA KUCHNIA