THE ART OF LIVING - zachwyt, inspiracja, pragnienia, zmysł, smak, ciekawość,zapach, pożądanie, piękno

130 tysięcy zdjęć Warhola

ART

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, Andy Warhol pozostawił po sobie właśnie taką liczbę fotografii, które dopiero teraz, dzięki staraniom fundacji jego imienia najpierw będą zaprezentowane publiczności na wystawie, a potem przekształcą się w książkę. „Zdjęcia oznaczają, że ​​wiem, gdzie byłem w każdej minucie. Dlatego je robię” – wyznał kiedyś Warhol. Fotografował obsesyjnie i kompulsywnie dosłownie wszystko, dlatego Peggy Phelan i Richard Meyer, profesorowie sztuki z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii, którzy przejęli archiwum z Fundacji Warhola, traktują ten zbiór jako swego rodzaju dziennik

artysty – na fotografiach widnieją i Betty Davies i hollywoodzkie przyjęcia i naczynia na pchlim targu czy ulice miast. Richard Meyer przyznaje, że początkowo był przytłoczony liczbą fotografii i trochę czasu zajęło badaczom znalezienie do nich właściwego klucza. Zdjęcia zostaną  zaprezentowane na wystawie na Uniwersytecie Stanforda, która rozpocznie się pod koniec września i potrwa do stycznia przyszłego roku. Publikacja towarzysząca, ale będąca także zbiorem esejów na temat fotografii Warhola ukaże się w Wielkiej Brytanii już w listopadzie, a niedługo potem fotografie będzie można także oglądać online. 

Archiwum art
Tobias Rehberger

Tobias Rehberger

Trendy
WRZESIEŃ 2018 TRENDY ART OF LIVING Jesienne zaczytanie Katarzyna Bonda, zero waste, felietony, korespondencje i mnóstwo kultury!